Lato, wakacje,spacery...To zainspirowało mnie do szycia torebek dla dzieciaczków.Ale takich,które będą nie tylko praktyczne ale i cieszące jak zabawka lub przytulanka.Takie,które chętnie zabiera się ze sobą jak ukochanego misia.
Pamiętam uczucie bezpieczeństwa na wakacjach gdy było ze mną to coś.Coś co przypominało dom,dawało ciepło...Mogła to być książka ,miś,cokolwiek co lubiłam.A muszę się przyznać,że należałam do dzieci,które po wyjezdzie ryczały do podusi wieczorami przez kilka dni .
Czemu nie miałaby to być torebka?
| Wersja dla dziewczynki |
| Tradycyjnie w środku kieszonka na drobiazgi i gumki na butelkę Nie zapominam o chłopcach Ptaszek chłopczyk |
| Naturalnie dodałam portfelik na kaskę |
I wersja z niezbyt grzecznym kotkiem |